Wirtualne biura coraz prężniej się rozwijają, ale wielu Polaków nadal nie wie czym dokładnie się zajmują. Każdy kto dopiero rozpoczyna biznes, zależy mu na prestiżowej lokalizacji, ale nie ma wystarczających środków, powinien się nimi zainteresować.

Biuro przez internet?

Przyzwyczailiśmy się, że wszystko co wirtualne odbywa się w sieci, ale nie tym razem. Jego wirtualność polega na tym, że biuro istnieje, wypożycza nam swój adres, ale nie musimy w nim codziennie przebywać. Dodatkowo możemy do niego kierować swoją korespondencję, mieć w nim oficjalny numer telefonu i możliwość spędzenia w nim tyle czasu ile chcemy. A tak właściwie to tyle na ile nas stać. Wirtualne biuro to miejsce, często wyposażone w typowo biurowy sposób, w centrum miasta, które, za odpowiednią opłatą, udostępni nam swój adres, który możemy podać jako siedzibę firmy. Dodatkowo możemy zlecić usługi takie jak odbieranie korespondencji, faxów, informowanie o nich, skanowanie i rejestr poczty, obsługa księgowa a nawet telefoniczna obsługa klienta.

Biuro na godziny

To najciekawsza usługa, bo dzięki niej faktycznie możemy korzystać z biura bez płacenia horrendalnie wysokiego czynszu. Po prostu w momencie, gdy mamy spotkanie z klientem, rozmowę rekrutacyjną lub po prostu chcemy popracować w spokoju wynajmujemy odpowiednie pomieszczenie za dodatkową opłatą. Możemy przebywać w nim normalny czas pracy, czyli 8 godzin, ale także godzinę czy dwie. To bardzo wygodna opcja, która wystarcza małym przedsiębiorcom, szczególnie gdy zatrudniają pracowników, którzy wykonują swoje zadania zdalnie.

Ile to kosztuje?

W zależności od lokalizacji ceny są różne. Mamy też wiele możliwości pakietów do wyboru. Niektóre wirtualne biura za abonamentową opłatę udostępniają tylko adres i za taką usługę możemy zapłacić już 49 zł! Inne w tej samej cenie będą jeszcze odbierały korespondencję, ale za resztę usług będzie trzeba ponieść dodatkowe koszty. Podsumowując opłaty za takie biuro wahają się od 49 do 300 złotych opłaty abonamentowej miesięcznie. Czasami do tej kwoty dolicza się dodatkowo opłatę za wynajmowanie biura, w zależności od czasu jak w nim spędzimy, a czasami w pakiecie mamy już kilka godzin gratis. To nadal ogromna różnica w porównaniu do kosztów, jakie trzeba ponieść przy wynajmie biura w tradycyjny sposób.

Jakieś wady?

Niestety, jak zawsze i te się znajdą. Musimy pamiętać, że tak naprawdę dzielimy biuro z innymi firmami i tak naprawdę nie możemy w biurze zostawiać swoich prywatnych rzeczy. Niestety, ale można mieć także problemy z rejestracją firmy. Chociaż prawnie nie istnieje zapis, który by pozwalał na odmowę rejestracji ze strony urzędu, to te, bojąc się oszustw, często tworzą procedury, które znacząco utrudniają ten proces młodym firmom, które rozpoczynają swoją przygodę z biznesem „wirtualnie”. Żeby uniknąć takiego zdarzenia trzeba dobrze znać swoje prawa i nie bać się ich egzekwować.

Podsumowując wirtualne biura to wiele możliwości, szczególnie dla młodych firm. Tak naprawdę, poza oszczędnością, jest to ogromny prestiż, bo posiadanie biura w jednej z najpopularniejszych dzielnic zachęca inwestorów do współpracy – po prostu zakładają, że skoro stać nas na tak drogą lokalizację to jesteśmy godni zaufania.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Largoffice, która świadczy usługi z zakresu prowadzenia wirtualnych biur.